Klub Ludzi ze znakiem „P”

Drugą, o wiele liczniejszą grupą, związaną z TMW (od 28 października1969 r.) jest Klub Ludzi ze Znakiem „P”, czyli niewolników III Rzeszy – zesłanych w czasie okupacji do Wrocławia na przymusowe roboty. Geneza powstania Klubu datuje się na rok 1965, w którym to dr Juliusz Bartosz (w dzieciństwie robotnik przymusowy w Breslau) w Magazynie Tygodniowym „Gazety Robotniczej” zaapelował do czytelników deportowanych na roboty przymusowe do Wrocławia o relacje z tych wydarzeń. W oparciu o zebrany materiał cztery lata później wydał książkę Ludzie ze znakiem „P (Ossolineum, Wrocław 1969) oraz zorganizował w Klubie Międzynarodowej Książki i Prasy we Wrocławiu publiczną dyskusję ze świadkami opisanych wydarzeń. Wtedy to też zrodziła się idea powołania Klubu, który szybko przyjął nazwę Klub Ludzi ze Znakiem „P” i wszedł w strukturę TMW. Szacuje się, że pod koniec II wojny światowej niewolniczą pracę w naszym mieście wykonywało ok. 50 tysięcy Polaków, z których dużą grupę stanowili uwięzieni i przewiezieni do Wrocławia uczestnicy powstania warszawskiego w 1944 r. Zostali oni rozlokowani w 70 wrocławskich i podwrocławskich obozach. Po kapitulacji Festung Breslau duża ich część postanowiła tu zostać i to oni w pierwszych dniach maja 1945 r. włączyli się w nurt życia budzącego się miasta, będąc w dniach 6–9 maja 1945 r. jedynymi, obok kilku członków wrocławskiej Polonii, Polakami w polskim już Wrocławiu. Podstawowym celem powstałego w 1969 r. Klubu było utrwalenie pamięci o martyrologii Polaków wojennego Wrocławia, krzewienie wiedzy o tamtym okresie, utrzymanie więzi oraz opieka socjalna nad członkami Klubu. Przez wiele lat jego członkowie pomagali potrzebującym, samotnym i schorowanym starszym koleżankom i kolegom, odwiedzając ich, wykonując dla nich drobne usługi, załatwiając różne sprawy życiowe i prawne, organizując bezpłatne kompleksowe badania, czy w trudnych latach 80. rozprowadzając wśród nich żywność i odzież. Od początku Klub prowadził też działalność historyczno-kronikarską, dlatego z czasem środowisko Polaków wojennego Wrocławia doczekało się kolejnych publikacji opisujących ich losy: W sztafecie polskości Wrocławia (1978, 1980 i 1982) Juliana Bartosza, Wiersze i piosenki Polaków wojennego Wrocławia, Zapomniani ludzie z literą „P”. Polscy ludzie przymusowi na Dolnym Śląsku 1939–1945” (1978), Przewodnik po upamiętnionych miejscach represji w czasie II wojny światowej polskich robotników przymusowych we Wrocławiu Czesławy Ziembowej, Obozy pracy przymusowej we Wrocławiu (1987) Ludwika Malugi. Z kolei w 1989 r. Alfred Konieczny opisał losy Polskiej grupa konspiracyjnejOlimp” w wojennym Wrocławiu. W roku 1995 Anna Kosmulska spisała historie członków Klubu w książce wydanej przez TMW Niewolnicy w Breslau, wolni we Wrocławiu (drugie wydaniew 2020 r.). Członkowie Klubu współpracowali też przy realizacji filmów, opowiadających o Polakach przebywających w Breslau, opisujących ich pobyt w tym mieście i cierpienia w czasach pogardy i poniżenia. Są to następujące filmy: – Kinder der Flucht. Breslau brennt (Dzieci ucieczki. Wrocław płonie) dokumentalno- fabularny film w języku niemieckim o czasach oblężenia z udziałem Danieli Orłowskiej; – Nieobecni – ludzie ze znakiem „P” – wspomnienia członków klubu nagrane przez Fundację Europejską; – Upadek dawnego świata – materiały TV Discovery zawierające wspomnienia osób, które przeżyły Festung Breslau; – Der Henker von Breslau – Gauleiter Niederschlesien Karl Hanke, wersja

polska Kat Wrocławia; – Dni oblężenia – nagranie w TVP 3 z 2007 r. – wspomnienia Jerzego Podlaka; – Wielka wsypa – film o działalności grupy konspiracyjnej „Olimpu” (TVP Wrocław); – Das sizt immer in mein Kopf (To siedzi ciągle w mej głowie) wywiad z Jerzym Podlakiem o czasach Festung Breslau na potrzeby niemieckiej telewizji ZDF. Członkowie sekcji uczestniczyli również w nagraniach radiowych zorganizowanych przez Fundację na Rzecz Studiów Europejskich Nieobecni ludzie ze znakiem „P„. Nagrania te były następnie rozprowadzane po wrocławskich szkołach. Działacze Klubu byli również współzałożycielami (w 1987 r.) Stowarzyszenia Polaków Poszkodowanych przez III Rzeszę Niemiecką działającego na terenie całej Polski. O działalności Klubu Ludzi ze Znakiem P” ukazało się też sporo artykułów w „Kalendarzu Wrocławskim” i w „Roczniku Wrocławskim”. Również na łamach prasy codziennej zaczęto publikować artykuły, które informowały mieszkańców Wrocławia o tej społeczności, dla której kwiecień ustanowiono miesiącem pamięci. W XXI wieku dzięki współpracy Klubu Ludzi ze Znakiem „P” z Centrum Historii Zajezdnia w ramach prezentowanej przez Centrum stałej wystawy umieszczono tam ekspozycję poświęconą Polakom wojennego Wrocławia. Przez wiele lat Klub miał w ramach TMW dużą autonomię, odrębny statut i budżet. W 1988 r. w wyniku wieloletnich starań członkowie Klubu otrzymali na podstawie decyzji władz miejskich prawo do bezpłatnych przejazdów komunikacją miejską, a dzięki życzliwości placówek kulturalnych Wrocławia często korzystali z bezpłatnych biletów do opery, operetki i teatrów Wrocławia. Mogli też korzystać z bezpłatnych rejsów statkami po Odrze, połączonych z puszczaniem na Odrze wianków w kształcie litery „P”. Działacze Klubu wykazywali się też sporą aktywnością w dokumentowaniu swoich wojennych losów. Zadbali, by nie zaginęła pamięć o wojennej martyrologii Polaków we Wrocławiu. Z ich inicjatywy w miejscach, gdzie do maja 1945 r. działały obozy pracy przymusowej odsłonięto 3 pomniki, 7 tablic oraz wmurowano 18 pamiątkowych cegiełek. Już w 1959 r. w miejscu, gdzie znajdował się największy obóz pracy przymusowej w Breslau, pojawił się obelisk poświęcony więźniom obozu „Burgweide” (Sołtysowice). W roku 1995 na terenie tego obozu ustawiono również krzyż (Represjonowanym Polakom lat 1940–1945). W 1970 r. odsłonięto tablice upamiętniające ofiary obozów „Sadowastrasse”, „Clausewitzschule”, a w 1976 r. obozu „Hindenburgschule”. W kwietniu 1990 r. odsłonięto pomnik Bohaterów Ruchu Oporu „Olimp”, upamiętniający zamordowanych 38 członków polskiej konspiracyjnej antyhitlerowskiej Grupy Oporu Olimp”, działającej we Wrocławiu w latach 1940–1942. W maju 1990 r. na pl. Grunwaldzkim (gdzie zginęło ponad 12 tys. osób) ustawiono kamień „Ku pamięci ofiar budowy lotniska w czasie oblężenia Wrocławia”. Przy ul. Nowowiejskiej wzniesiono w 1996 r. „Pomnik w hołdzie cywilnym ofiarom II wojny światowej” (odnowiony w 2019 r.), a w kościele pw. Św. Marcina (5 maja 1991 r.) odsłonięto pamiątkową tablicę poświęconą „Polakom wojennego Wrocławia”. Natomiast w 2006 r. przy kościele pw. NMP Matki Bożego Pocieszenia (ul. Wittiga) oraz w 2015 r. w kościele pw. św. Elżbiety odsłonięto tablice upamiętniające Polaków spod znaku „P”. Z inicjatywy Klubu dwa wrocławskie skwery przyjęły nazwy: Ruchu Oporu „Olimp” (okolice pl. Jana Pawła II) i Ludzi ze Znakiem „P” (ul. Nowowiejska). Odrębna, ale jakże ważna w drugiej połowie lat 80. XX w. była realizacja projektu umieszczenia symbolicznych cegiełek upamiętniających ofiary poszczególnych obozów pracy przymusowej, w których w latach 1940–1945 pracowali Polacy. W latach1985–1989 na ścianach budynków, w których funkcjonowały obozy pracy przymusowej odsłonięto 18 cegiełek (zob. rozdział Tablice i pomniki). Dzięki staraniom członków Klubu na terenie obozu pracy w Gross-Rosen (Rogoźnica) odsłonięto w 1994 r. tablicę upamiętniającą polskich robotników przymusowych tego obozu. Corocznie członkowie Klubu odwiedzali ten obóz. W 1985 r. z inicjatywy TMW odbyła się także sesja naukowa poświęcona życiu Polaków w obozach hitlerowskich, a w 1992 r. w Arsenale Miejskim z udziałem ponad 180 osób otwarto wystawę dokumentów i pamiątek ludzi ze znakiem „P”. Na potrzeby tej wystawy zrekonstruowano m.in. izbę obozu pracy. W 1994 r. w Dolmelu, w TMW, w Muzeum Historycznym i w części wrocławskich szkół zorganizowano 8 wystaw dokumentów i rysunków z okresu wojny oraz materiałów z 25-letniej działalności Klubu. Od lat 70. XX w. członkowie Klubu corocznie pod murami byłych obozów pracy, pod pomnikiem przy ul. Kleczkowskiej upamiętniającym 27 Francuzów zgilotynowanych w czasie wojny, pomnikiem przy ul. Sądowej (poświęconemu zamordowanym we Wrocławiu Francuzom, Belgom, Holendrom i Norwegom), wspólnie z przedstawicielami zakładów pracy i uczniami wrocławskich szkół, oddawali hołd pomordowanym współwięźniom, składając kwiaty i zapalając znicze. Jeszcze w latach 80. przy Śluzie Rędzińskiej i na terenie Jelczańskich Zakładów Samochodowych organizowano spotkania z grupą Francuzów (głównie z Lyon) – byłymi więźniami obozów pracy przymusowej, deportowanymi do Wrocławia i innych miejscowości Dolnego Śląska w ramach akcji „Nacht und Nabel”. Corocznie też 6 maja, w dniu podpisania kapitulacji Festung Breslau, członkowie Klubu składali kwiaty w miejscu, gdzie na wieży strażniczej obozu „Burgweide” zawieszono pierwszą biało-czerwoną flagę, uszytą w z materiału z poszewek na pościel przez Natalię Kujawińską. Flaga ta znajduje się obecnie jako depozyt TMW na stałej wystawie w Muzeum Miejskim Wrocławia. Za wybitną działalność na rzecz Wrocławia i TMW część członków Klubu otrzymała godność Honorowego Członka TMW (Felicyta Damczyk, Bronisław Kupczyński, Kazimierz Mrowiec, Ludwik i Alina Maluga, Maria Sowińska, Andrzej Will, Czesława Ziembowa, Edward Zubik, Danuta Orłowska, Danuta Dzimińska, Stanisław Derda i Marian Dukat). Laurem Wrocławia wyróżniona została Danuta Orłowska, a Diamentem Wrocławia Jerzy Podlak, Teresa Bielawska-Tryba i Leokadia Wieczorek. Z kolei Zygmunt Pacych został w 2020 r. odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Jednak najważniejszym podsumowaniem ponad 50-letniej działalności Klubu było przyznanie w 2015 r. przez Radę Miejską Wrocławia Nagrody Wrocławia „za utrwalanie pamięci młodszego pokolenia o martyrologii polskich robotników przymusowych wojennego Wrocławia”. Od ponad 40 lat we wtorki (zgodnie z tradycją przedwojennych Polaków, którzy spotykali się we Wrocławiu zawsze w pierwszy wtorek miesiąca) ludzie ze znakiem „P” spotykają się w kamieniczce Małgosia, aby zaplanować kolejne zadania. W latach 1969–1986 Klubowi przewodził inicjator jego powołania Ludwik Maluga, po jego zaś śmierci pracami Klubu w latach 1986–2003 kierowała Czesława Ziembowa, a w latach 2003–2015 Danuta Orłowska. Od 2015 r. Klubowi przewodniczy Teresa Bielawska-Tryba. Funkcję zastępcy przewodniczącego Klubu od 2003 r. pełni Jerzy Podlak – od 2015 r. Honorowy Prezes TMW, niestrudzony popularyzator historii i tradycji ludzi spod znaku litery „P”. Do bardzo aktywnych wieloletnich członków zarządu Klubu należą: Antonina Iwaszkiewicz, Alicja Góra, Juliusz Palibuda, Antonina Muzyka oraz Zygmunt Pacych, który od wielu lat prowadzi kronikę dokumentującą działalność Klubu. W chwili powstania w 1969 r. Klub liczył ponad 400 osób, w roku 1994 było to 294 osób, w 2005 r. – 226 osób, pod koniec 2019 r. – 64 osoby. Mimo zmniejszającej się z każdym rokiem liczby działaczy, ich aktywność w zakresie upowszechniania wiedzy o martyrologii Polaków w czasie II wojny światowej, szczególnie na terenie wojennego Wrocławia, musi zasługiwać na naszą uwagę i uznanie. Mimo podeszłego już wieku działacze Klubu nadal uczestniczą w spotkaniach noworocznych, w kwietniu i w listopadzie każdego roku odwiedzają miejsca pamięci, składając kwiaty i zapalając znicze, m.in. przy pomniku Ludzi ze znakiem „P” i Grupy „Olimp”.

Spotkanie upamiętniające Ofiary Obozu Niemieckiego w Zespole Szkół Teleinformatycznych i Elektrycznych.

                                                                 Informacja                                                                                                                                                                                       

                                o pobycie delegacji Polskiej na obchodach 25-lecia pracy                                                                                  

                                     Fundacji „Pamięć , Odpowiedzialność , Przyszłość”                                                                     

                                                    w dniach 2 – 5 Grudzień 2025r

Polska i Niemcy – to skomplikowane? Wspólna historia, podzielona pamięć. Na jakim etapie znajduje się polsko-niemieckie pojednanie? Co zmieniło się w ostatnich latach? Jakie są konsekwencje odchodzenia świadków historii? Czy napięcia w dyskursie politycznym wpływają na to, jak oba społeczeństwa pamiętają historię? Jakie wyzwania stoją obecnie przed edukacją historyczną? Jak postrzegamy nazistowską przeszłość i okupację, a jak obecną sytuację w Europie? Czy wojna w Ukrainie wpłynęła na ocenę historii? Jaką rolę odgrywają międzypokoleniowe traumy i narracje rodzinne w rozumieniu historii polsko niemieckiej? Czy mamy do czynienia z fragmentacją pamięci? Jaki jest wpływ mediów społecznościowych na mechanizmy pamiętania?  To pytania kluczowe , które wpłynęły na powstanie EVZ.                                                                                                               Po trudnych i długotrwałych międzynarodowych negocjacjach 12 sierpnia 2000 roku na mocy nowej ustawy federalnej powołana została do życia Fundacja „Pamięć, Odpowiedzialność                  i Przyszłość” (EVZ). Niemieckie przedsiębiorstwa wpłaciły około 5 mld do funduszu liczącego ogółem 10 mld marek. Zadaniem fundacji jest zachowanie pamięci o nazistowskim bezprawiu.            Ze środków fundacji wspierane są spotkania lokalnych inicjatyw, wystawy obwoźne i projekty badawcze w europejskim kontekście .Suma ta przeznaczona była także na wypłaty odszkodowań dawnym robotnikom przymusowych i innym ofiarom reżimu nazistowskiego oraz na utworzenie specjalnego funduszu „Pamięć i Przyszłość.                                                                                                   Od 2 sierpnia 2025r do 13 czerwca 2026r Fundacja „Pamięć, Odpowiedzialność i Przyszłość” (EVZ) będzie obchodzić swoje 25 – lecie , oferując zróżnicowany program wydarzeń skupiających się na głosach ocalałych , perspektywach młodych ludzi , wkładach artystycznych                                   i dziennikarskich , wglądzie w historię Fundacji EVZ oraz spotkaniach międzypokoleniowych .                Ma być to rok pamięci i rok działania .Fundacja rozwija i finansuje międzynarodowe projekty  , działania promujące i upamiętniające , wzmacniające wartości demokratyczne , wspierające zaangażowanie obywatelskie.                                                                                                               W  dniach 2 do 5 grudnia 2025r  została zorganizowana uroczystość z okazji 25-lecia Fundacji EVZ pod hasłem „NIEMA CZASU NA ZAPOMIENIE”. 3 grudnia 2025r  w Muzeum Żydowskim             w Berlinie odbyła się uroczystość na którą zaproszono jako gości honorowych osoby z Białorusi , Ukrainy , Czech , Izraela  , Polski oraz około 300 osób z całego świata reprezentujących świat polityki , gospodarki i społeczeństwa.                                                                                                    Delegacja Polska liczyła osiem osób tj.:                                                                                                                  Bogdań Bartnikowski – w trakcie Powstania Warszawskiego z matką deportowany do Auschwitz-Birkenau a następnie do podobozu Berlin – Blankenburg ,opisał swoje dzieciństwo w kilku książkach . „Dzieciństwo w Pasiakach”, wręczył Prezydentowi Niemiec podczas spotkania.                                                                   Barbara Doniecka – deportowana z powstańczej Warszawy do Auschwitz a następnie do pracy przymusowej w Berlinie ; Leokadia Wieczorek z Wrocławia deportowana z rodzicami do Dolnej Saksonii do pracy w majątku państwowym ;                                                                                                     Jerzy Tarasiewicz ur. w Käthen ( Stendal ) – podczas pracy przymusowej rodziców ;                                i wolontariusze w osobach Jakub Deka , Magda Cieszkowska ,Agnieszka Dzierżanowska , Sylwester Napierzyński .                                                                                                                            Goście Honorowi udzielali indywidualnych wywiadów a także byli fotografowani , które to zdjęcia będą prezentowane w specjalnym wydawnictwie opisującym ich wojenne przeżycia.                                                                                                                       Przed otwarciem uroczystych obchodów grupa 10 osób , gości honorowych spotkała się z Frankiem-Walterem Steinmeier podczas , którego rozmawiano  o ścieżkach prowadzących przez ich życie w czasie niemieckiej okupacji.                                                                                                                             Uroczystego otwarcia obchodów dokonała Dr. Andrea Despot Dyrektor generalny Fundacji witając przybyłych gości Franka-Waltera Steinmeiera Federalnego Prezydenta Niemiec , Petera Leibingera  Prezydenta Federacji Niemieckiego przemysłu, Anenette Schavan Przewodniczącą Rady Powierniczej Fundacji EVZ ds. Kobiet , gości honorowych, Wolny Chór Białorusi ,Katje Pietrowskiej Ukraińską pisarkę .                                                                                                          Zabierając głos  Frank-Walter Steinmeier Federalny Prezydent Niemiec powiedział „Fundacja, która nosi tę nazwę – „Pamięć, Odpowiedzialność i Przyszłość”– i której 25-lecie dzisiaj świętujemy, zrodziła się z cierpienia i krzywdy, lepiej rzecz ujmując: z impulsu, który – późno, ale nie za późno – w końcu zyskał siłę oddziaływania, by wreszcie uznać długo przemilczane, skrywane lub zapomniane cierpienie, którego pod niemiecką tyranią doznały robotnice przymusowe i robotnicy przymusowi oraz by zadośćuczynić za straszne krzywdy tym, którzy doświadczyli takiego cierpienia, o ile to po ludzku w ogóle możliwe, przynajmniej w sposób materialny „. Odszkodowanie dla robotników przymusowych było długo oczekiwanym aktem rekompensacji . Trwająca działalność upamiętniająca Fundacji EVZ jest ważnym wkładem                  w przeciwdziałanie zapominaniu. Misją Fundacji  jest „Kształcenie na rzecz żywej pamięci” – to wymowne określenie jednego z priorytetów pracy Fundacji. Jest nim z pewnością ważna i wzorcowa wystawa pt. „Praca przymusowa w okresie narodowego socjalizmu”, która powstała we współpracy Fundacji z miejscami pamięci Buchenwald i Mittelbau-Dora. Można ją było zobaczyć  w różnych miejscach w Niemczech i za granicą, a teraz znalazła swoje stałe miejsce w Weimarze. Katja Petrowskaja – ukraińska poetka zobrazowała sytuację w walczącej Ukrainie pokazując losy ludzi jakimi są poddawani  przez rosyjskiego imperialistycznego agresora.                                                                         Białoruski Wolny  Chór występujący w maskach aby chronić się przed represjami , odśpiewał kilka utworów których treść jest poszukiwaniem odpowiedzi  „Gdzie jest nasza ziemia”

Dr Andrea Despot Przewodnicząca EVZ powiedziała że , „Osoby ocalałe z prześladowań narodowosocjalistycznych pozostają w centrum naszych działań – poprzez usługi społeczne , spotkania między pokoleniami czy zachowanie ich w pamięci”                                                                                 Z kolei Anette Schavan Przewodnicząca Rady Powierniczej Kobiet stwierdziła , że „Fundacja zachowuje pamięć i wzmacnia świadomość człowieczeństwa , sprawiedliwości i pojednania w naszym społeczeństwie . Pokazuje nam , że pamięć nie jest ciężarem , lecz obowiązkiem – obowiązkiem uczenia się z przeszłości , aby kształtować spokojną przyszłość”.                                            W kolejnym dniu Polska delegacja udała się do ambasady Rzeczypospolitej Polskiej w Berlinie na zaproszenie Ambasadora Jana Tombińskiego mieszczącej się przy ulicy Unter den Linden 70-72 w odległości około 500 metrów od Bramy Bradenburskiej . Podczas spotkania zostały poruszone tematy zawiązane z życiem materialnym , społecznym osób poszkodowanych przez III Rzeszę . Potrzebą wspierania tych osób na wiele sposobów , bowiem często są to osoby żyjące                        w pojedynkę. Ich sytuacja wymaga różnorakiej pomocy . Ważnym elementem jest zadośćuczynienie za cierpienia , których doznali w latach okupacji . Często właśnie długi czas oczekiwania może być za długi bowiem są to osoby w zaawansowanym wieku. Rok temu w Polsce żyło takich osób około 60 tysięcy a dziś jest to około 50 tysięcy. O tych sprawach mówił Jakub Deka  Przewodniczący Zarządu  Fundacji „Polsko-Niemieckie Pojednanie” , Jerzy Tarasiewicz Prezes Zarządu Okręgu SPR III w Gdańsku ,  Bogdan Bartnikowski więzień Auschwitz–Birkenau i podobozu Berlin – Blankenburg ,  Barbara Doniecka – więzień Auschwitz               i pracownik pracy przymusowej w Berlinie , Leokadia Wieczorek  deportowana z rodzicami do Dolnej Saksonii do pracy w majątku państwowym.                                                                                                                                                  

Ambasador podziękował za wsparcie jego działań poprzez wyposażenie przez te wypowiedzi              o dodatkowe informacje uzyskane bezpośrednio od osób , które doświadczyły osobiście „dobrodziejstw” świadczonych przez nazistowskie Niemcy podczas Drugiej Wojny Światowej.

Opracował: Sylwester Napierzyński                                                        Gdańsk 5 Grudzień 2025r